środa, 9 września 2009

Kolejne projekty na tapecie. Tym razem wiktorianski kosmos, Dramatic Interludescyberpunkowa dystopia oraz pewien rpg sci-fi. Kazdy ma jakies problemy, ktore trzeba naprawic - a czasu jak zwykle nie ma. Tak to zawsze jest w pracy redaktora, ze nagle zwala sie pare rzeczy, ktore trzeba pilnie zrobic, bo sklad juz sie zaczyna, grafiki czekaja - a ty badz madry i pisz wiersze. No, albo mechaniki, w moim przypadku. Nie jest to Gaslight, ktory dostalem na 5 godzin przed publikacja na rpgnow.com - ale i tak jest ciekawie. Clint, Matt i pewien wyrobnik ze wschodu tocza wlasnie nierowny boj z mechanika socjalna, przedstawiajaca Wiktorianskie spoleczenstwo. Pomyslow wiele, czasu brak, ale cos sie juz klaryfikuje - i mam nadzieje, ze sie to ludziom spodoba. Za to prawdziwym wyzwaniem jest ten rpg sci-fi. Trudnosc polega na tym, ze to w sumie pierwszy taki rpg, nad ktorym pracuje. Nie mam doswiadczenia (nie mamy, w sumie), wiec pracuje sie troche na czuja - mam tylko nadzieje, ze playtesterzy nie zjada nas za bardzo. Musze powiedziec,ze podoba mi sie jednak taka rzecz - czlowiek jednak musi probowac roznych rzeczy :)

Teraz cos z zupelnie innej beczki. Maly rant, ze tak powiem :) Kurde, redakcja tekstow jest ciezka. Jak rpg jest dobry, to chwala spada na autora. Jak cos sie nie uda, to wszyscy zwalaja na redaktorow. Ale te chwile, kiedy mozna sie pobawic rpgiem w wersji produkcyjnej, sa bezcenne - i chyba mimo stresu, nie zamienilbym sie z zadnym autorem rpga. No i czasem wylapuje sie bardzo zabawne rzeczy - na przyklad 17 wieczne pancerze wspomagane. Taaak, piraci, ninja i marines w pancerzach. To by bylo cos :)

A poza tym, wybieram sie na Inne Sfery. Nie wiem, czy sie uda, ale chcialbym cos tam poprowadzic. Nie napisze co, bo przyjdzie Zly Wilk i opieprzy mnie za autolans. Ale jezeli mi sie uda dotrzec, to zastanawiam sie nad poprowadzeniem przygody z Last Sons - nadchodzacej nastepnej Kampani Splotow do Deadlands.

No i na koniec troche autolansu - bardzo fajny gratis do Savage Worlds. Co prawda, zeszlotygodniowy - ale ja nie lubie wrzucac sam newsow o savage worlds, bo juz raz mnie ktos za to skrytykowal, ze sie lansuje. A dla redakcji rpg jest dosc waskim zagadnieniem i takie rzeczy sa srednio wazne. Nic to, moze ktos, kto tego jeszcze nie zna, znajdzie Dramatic Interludes na moim blogu. Plik znajduje sie tutaj - http://peginc.com/Downloads/SWEX/Interludes.pdf

Taka fajna impresja na temat oddania czesci sesji graczom. Sprawdzilem w praktyce, dziala super! Polecam.

A caly ten przydlugi wstep byl glownie po to, zeby przeprosic organizatorow Karnawalu - bo chcialbym cos napisac, ale po prostu nie znajduje czasu. No, moze tez nie do konca pasuja mi obecne tematy - czekam na 4 :)

sobota, 15 sierpnia 2009

Ennies

Dzis bedzie bardzo, bardzo krotko. Gratulujacje dla Luke`a, Drozdala i wszystkich pracujacych przy Mouse Guard RPG. Trzy nagrody - super! ) Co prawda, pozostale nagrody sa dosc kontrowersyjne, ale Mouse Guard zasluzyl. Imo - na zlote, ale coz. 

 

Lista nagrodzonych tutaj: http://www.ennie-awards.com/this_year/results.asp 

 

2009 ENnie Award Winners
Best Cover Art:
Gold: CthulhuTech, Catalyst Game Labs
Silver: Pathfinder #19: Howl of the Carrion King, Paizo Publishing


Best Interior Art
Gold: Dark Heresy Core Rulebook, Fantasy Flight Games
Silver: Mouse Guard, Kunoichi/Archaia Studios Press

Best Cartography
Gold: Pathfinder Chronicles Second Darkness Map Folio, Paizo Publishing
Silver: Star Wars: Scum and Villainy, Wizards of the Coast

Best Writing
Gold: Kobold Quarterly, Open Design
Silver: Don't Lose Your Mind, Evil Hat Productions

Best Production Values
Gold: Dark Heresy Core Rulebook, Fantasy Flight Games
Silver: Mouse Guard, Kunoichi/Archaia Studios Press

Best Rules
Gold: Dungeons & Dragons 4th Ed. Players Handbook, Wizards of the Coast
Silver: A Song of Ice and Fire Roleplaying, Green Ronin Publishing

Best Adventure
Gold: Pathfinder #19: Howl of the Carrion King, Paizo Publishing
Silver: King of the Trollhaunts Warrens, Wizards of the Coast

Best Monster or Adversary
Gold: Dungeons & Dragons 4th Ed. Monster Manual, Wizards of the Coast
Silver: Dark Heresy Creatures Anathema, Fantasy Flight Games

Best Setting
Gold: Pathfinder Campaign Setting, Paizo Publishing
Silver: Swashbucklers of the 7 Skies, Atomic Sock Monkey / Evil Hat Prod.

Best Supplement
Gold: CthulhuTech Vade Mecum, Catalyst Game Labs
Silver: Star Wars: The Clone Wars, Wizards of the Coast

Best Aid or Accessory
Gold: D&D Insider, Wizards of the Coast
Silver: Kobold Quarterly, Open Design

Best Miniatures Product
Gold: Game Mastery Flip-Mat: Waterfront Tavern, Paizo Publishing
Silver: DU1 Halls of the Giant Kings Dungeon Tiles, Wizards of the Coast


Best Regalia
Gold: Battletech: The Corps, Catalyst Game Labs
Silver: Art of Exalted, White Wolf Publishing


Best Electronic Book Gold: Collection of Horrors: Razor Kids, White Wolf Publishing 
Silver: Tales of Zobek: An Anthology of Urban Adventures, Open Design


Best Free Product
Gold: Song of Ice and Fire Quickstart Rules, Green Ronin Publishing
Silver: Swords and Wizardry, Mythmere Games


Best Website
Gold: Obsidian Portal
Silver: Kobold Quarterly

Best Podcast
Gold: All Games Considered
Silver: Order 66

Best Game
Gold: Dungeons & Dragons 4th Edition, Wizards of the Coast
Silver: Dark Heresy Core Rulebook, Fantasy Flight Games


Product of the Year
Gold: Dungeons & Dragons 4th Edition, Wizards of the Coast
Silver: Mouse Guard, Mouse Guard, Kunoichi/Archaia Studios Press

Fan Award for Best Publisher:
Gold: Wizards of the Coast 
Silver: Paizo Publishing 

 

Jeszcze raz - wielkie gratsy! 

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

KB RPG#1: Przyszłość gier fabularnych

Notki wczesniej byly na polterze, ale lepiej bedzie, jak znajda sie tez tutaj: 

Jakiś czas temu, naczelny fan MP w kraju nad Wisłoka, znany pod ksywą Borejko, zaproponował bardzo ciekawą inicjatywę, zwaną Karnawał Blogowy. Zbierałem się do założenia bloga, z różnych przyczyn, ale jest to inicjatywa, wobec której nie mogę przejść obojętnie. Napiszę więc na początek, jak ja widzę „Przyszłość gier fabularnych”.
 
Zacznę od świata (czyli z USA), bo z różnych względów o tym rynku wiem najwięcej. Będzie dobrze. Kryzys, mimo iż dotknął wielu autorów, nie ima na razie wydawnictw. Wychodzi coraz więcej rzeczy, głównie dzięki temu, że „indie” wydawnictwa pozwalają autorom na napisanie, zredagowanie i wydanie rpga. A dzięki grafikom, sprzedającym grafiki w sklepach jak rpgnow.com, można dorwać tanio bardzo fajne rzeczy. Co nie znaczy, że to przestanie być niszowe hobby dla „nerdów”. O, co to, to nie. Biznes będą robić nieliczne firmy, reszta będzie hobbystycznie się tym zajmować. Przykład? Będzie z mojej półki. Na wszystkich licencjonobiorców, praktycznie 100% ma normalne prace i biznesy. RPGi dla nich to miła odmiana. Ale i nasz rynek chyba nie jest inny – jeżeli dobrze mi się wydaje, to i Garnek, i Furiath czy też lucek, mają normalne prace, a rpgami zajmują się dodatkowo. Ba, chyba nawet Ignacy Trzewiczek rpgi i wydawnictwo traktuje dodatkowo, a nie jako główny biznes (ale tu mogę się mylić, Ignacy, jak możesz, to popraw mnie). Bo każdy z nas kiedyś miał marzenie, żeby coś wydać. Marzenie, które zweryfikowało realne życie – ale marzenie, które większość z tych ludzi w jakiś sposób spełnia (Ha, nawet nie wiecie, ile frajdy ma edytor/redaktor... nie jedną anegdotkę mógłbym opowiedzieć, bo różne rzeczy mi się zdarzało widzieć). Więc będzie się działo, a i tak dominować będzie Hasbro i WW, dalej chyba SJG, a później my, czyli ludzie z wizją (nie mylić z ludźmi z przesłaniem lub z grzybami).
 
A jak będzie u nas? Też niszowo. Dominować będzie Rebel i małe FLGS, do tego kilka małych wydawnictw i może Copernicus, który przejdzie na Klanarchię. Darken wyda TsoY, Kuźnia wyda Wolsunga i jakoś się będzie kręcić. Do tego druk cyfrowy pozwoli na wydawanie autorek (i nie tylko), więc będziemy mieli więcej podręczników. Oby tylko wszystko się sprzedawało, no i żeby był czas na granie. No i oczywiście – żeby to wszystko było jak najlepsze. Czego wam (i chyba sobie) życzę.
 
W sumie, powinienem wspomnieć o wyd. ISA. Ale nie wspomnę, bo nie wiem, czy ta firma nie skupi się na Magic:The Bartering i na tym będzie zbijać kasę. Szczególnie teraz, jak Grzegorz Szulc już u nich nie pracuje. 
 
PS:  No tak, dziś moje dziecko w ramach zabawy dorwało czerwony pisak tatusia i zrobiło wesołe szlaczki na dodatku do Solomona Kane`a. Przynajmniej na kartkach, których nie porwała czy pogniotła. Furiath, senmaro – pamiętajcie, żeby dzieci trzymać z dala od projektów (Ignacy to już pewnie wie, a nie wiem, czy inni autorzy mają potomstwo :P). 

 No tak, zapomniałem o chyba najbardziej rozkręconym obecnie na naszym rynku wydawnictwie. Może przez to, że się jakoś za mało reklamuje? (Przynajmniej dla mnie) Nic to, dokształciłem się. 

Portal obchodzi 10 lecie, jeżeli dobrze czytam stronę. Gratulacje. Co do moich przemyśleń w sprawie ich przyszłości - dalej będzie wspierana Neuroshima, w mniejszym stopniu Monastyr. Dobrym pomysłem zdają się być książki z cyklu "Graj z..." - i mam nadzieje, że Portal będzie je dalej wydawał. Szkoda tylko, że nie mamy jeszcze rynku pdfowego, bo chętniej bym je kupował w takiej formie - nie mam miejsca na półkach, więc muszę długo się zastanawiać nad zakupem każdej książki.  

Wolsung wychodzi w tym roku, więc jest i szansa na Rzeczpospolitą Odrodzoną. Do tego planszówki w klimatach ichnich gier - jak dla mnie bomba (pimp my company - na genConie będzie planszówka Deadlands - wygląda super!). Kataklizmu nie będzie.

A na marginesie - z Portalem jest, jak jest. Ma wzloty i upadki. Można lubić to wydawnictwo albo i nie. Można flejmować z Trzewikiem na każdym wpisie. Ale jednego trzeba im zazdrościć na polskim rynku - wytrwałości. I takiej wytrwałości wszystkim życzę - bo to jest właśnie to, o czym napisałem, myśląc o ludziach z wizją. 

Ignacy - następnych 10 i więcej lat Ci życzę.  



Pierwsza notka

Witajcie na blogu GRAmelowo. Bedzie o mnie, czyli Piotrze Korysiu, oraz o moich projektach i przemysleniach, zwiaznych z rpg. 

Pozdrawiam.